Wywiad z Grzegorzem Goryckim

Redakcja: Jak zaczęła się Twoja przygoda z KS Batory Wola Batorska?

Gorycki: Moja przygoda z KSB zaczęła się gdy byłem jeszcze uczniem Szkoły Podstawowej w Woli Batorskiej, a licznik wskazywał coś pomiędzy 11-12 lat. Nie było sekcji młodzików, więc młody zawodnik musiał stawiać pierwsze kroki na zielonej murawie w zespole trampkarzy, gdzie grywali zawodnicy 2 lata starsi – „kiedyś to było”.

R: Definitywnie zakończyłeś karierę jako zawodnik?

G: Czy definitywnie – ciężko stwierdzić. Niestety kontuzja kolana zahamowała piłkarską karierę. Jednak cały czas pozostaje w piłkarskim świecie – teraz jako trener z licencją. Kto wie, może gdyby nasi seniorzy awansowali w tym roku do A-Klasy, a na Woli Batorskiej było by paru „oldbojów” do gry to jestem chętny na występ w drużynie rezerw.

R: Trener z licencją… Jakie jeszcze funkcje pełnisz aktualnie w klubie?

Tak, na razie UEFA Grassroots C, ale zamierzam dalej kształcić się w tym kierunku i rozwijać swoją pasję.
Dziś jestem vice prezesem KSB. Na czym polega moja praca? Przede wszystkim na zarządzaniu klubem. Koordynuje prace grup młodzieżowych – jedną z nich (Orlików) prowadzę jako trener. Staram się pomagać seniorom – dbając o kwestie organizacyjne (od wypisania protokołu meczowego, aż po załatwienie wody na mecz). Gdy czas pozwala, a mecz jest rozgrywany u nas, to chętnie staję na bramce i zbieram fundusze z biletów na funkcjonowanie klubu. Od czasu do czasu posprzątam też budynek klubu lub „powalczę” z kretami, które lubią zaatakować naszą murawę. Jeśli chodzi o Social Media i reklamę – prowadzę klubowy fanpage na Facebooku i robię plakaty meczowe. Za niedługo wystartujemy z kontem na Instagramie.
Pragnę nadmienić, że dużo inicjatyw udaje się zorganizować dzięki pomocy innych osób, sympatyków i fanatyków KS Batory. Staram się prowadzić klub w taki sposób, aby każdy czuł się tutaj jak u siebie w domu.

R: Wróćmy do kwestii trenerskich. Obecnie w kadrze seniorów znajduje się spora ilość wychowanków klubu. Czy kontynuowanie tej tendencji jest Twoim głównym celem pracy z młodzieżą?

G: Nie do końca. Moim głównym celem pracy z młodzieżą jest to, aby każdy zawodnik stawał się lepszy – nie tylko piłkarsko. Jak wiemy uprawianie sportu uczy wielu przydatnych cech, które w dorosłym życiu mogą młodemu zawodnikowi pomóc – wytrwałość, dyscyplina, odpowiedzialność, pokonywanie strachu, praca w zespole czy ciągła praca nad sobą – to jest ważne. Każdy zawodnik sam podejmie odpowiednią decyzję, czy zostanie w Batorym czy ruszy na podbój świata. Moim głównym zadaniem w tym temacie, jako członka zarządu, jest zapewnienie takich warunków, aby zawodnik mógł się dobrze rozwijać. Oczywiście będę ogromnie zadowolony jeśli za kilka lat mój wychowanek zagra w seniorach KS Batory i będzie walczył o najwyższe cele z resztą kolegów. Paru chłopaków, których kiedyś trenowałem radzi sobie całkiem dobrze w najstarszej sekcji – mowa tutaj o środkowym pomocniku Szydłowskim, lub dwóch ofensywnych zawodnikach Dawidzie Kozie i Łukaszu Michalcu. Cieszę się, że mimo ofert z innych klubów, pozostali u Nas.

R: Czy wśród obecnie trenowanych orlików już teraz widzisz potencjalnych następców aktualnych seniorów?

G: Oczywiście. Jest kilku zawodników, u których widać duży progres. Nazwisk nie chcę jeszcze podawać, bo dużo w życiu młodego adepta piłki nożnej może się zmienić – od miejsca zamieszkania po zmianę zainteresowań. Ale każdy z moich podopiecznych na treningu i meczu daję z siebie 100%. Dzięki temu cały czas się rozwijamy. Staramy się stworzyć zgrany zespół, gdzie panuję przyjazna atmosfera.

R: Wróćmy zatem do kwestii organizacyjnych. Możesz zdradzić jakieś plany zarządu na najbliższą przyszłość?

G: Będzie mnóstwo atrakcji dla grup młodzieżowych. KS Batory będzie organizował dwa turnieje piłkarskie dla dzieci – odpowiednio 2 i 23 czerwca. Na początku lipca wybieramy się do Zabierzowa, również na turniej. Chcemy też naszym młodym podopiecznym zorganizować wycieczki integracyjne w czasie wakacji. U seniorów dużo będzie zależeć od finiszu obecnych rozgrywek. Jeśli uzyskamy awans do A-Klasy – co było fajnym wydarzeniem na 70 lecie istnienia klubu – zostaną poczynione odpowiednie inwestycje, aby tam pozostać jak najdłużej lub walczyć o kolejny awans. Moim zdaniem jednym z najważniejszych wydarzeń w tym roku jest modernizacja naszego budynku klubowego. Obecna siedziba klubu zostanie wyburzona, a na jej miejscu powstanie nowy budynek. Parter będzie funkcjonował jako kuchnia dla przedszkola (przedszkole będzie w obecnym gimnazjum), natomiast pierwsze piętro będzie dla Nas. Nad całym przedsięwzięciem czuwa Miasto i Gmina Niepołomice. Będziemy bardzo zadowoleni jeśli wszystko uda się zrobić przed startem ligi we wrześniu. Z tego miejsca chciałbym jeszcze raz podziękować Panu Burmistrzowi Romanowi Ptakowi i osobom zarządzającym pionem sportowym w gminie za okazaną pomoc. Od kilku tygodniu możemy się pochwalić nowymi aluminiowymi bramkami oraz piłkochwytami, które bez pomocy wymienionych osób trudno by było nam załatwić.

R: W tym roku przypada siedemdziesięciolecie klubu. Czy w związku z tym planowane są jakieś działania?

G: Planujemy sporo, ale nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów. O wszystkim będziemy informować na bieżąco za pośrednictwem naszej strony internetowej www.ksbatory.pl

R: A czy możesz zdradzić czy jakieś cele zostały ustanowione przez Zarząd na 2019 rok? Sportowe oraz organizacyjne.

G: Głównym celem na rok 2019 jest awans seniorów do wyższej klasy rozgrywkowej. Staramy się zapewnić odpowiednie warunki w klubie, aby zawodnicy i trener mogli w połowie czerwca świętować wspomniany awans. Drugim celem jest ciągły rozwój sekcji młodzieżowych. Już widać pewne pozytywy w postaci większej frekwencji i coraz lepszych wyników sportowych. W sprawach organizacyjnych m.in. stawiamy nacisk na płynność finansową. Współpracujemy z lokalnymi przedsiębiorcami, a pozyskane środki przeznaczamy na realizacje celów statutowych klubu.

R: Zapowiada się zatem ciekawy rok. Chyba pozostaje tylko życzyć spełnienia wszystkich założeń…

G: Dziękujemy. Przed nami okres ciężkiej pracy, ale uważam, że wspólnymi siłami i z pomocą osób związanych z naszą społecznością KS Batory wszystko jest możliwe.

Leave a Reply